Forum FAQ Szukaj Użytkownicy Rejestracja Statystyki Profil Zaloguj Albumy Kontakt

Poprzedni temat «» Następny temat

2022.06.03: Grześ (Tatry Zachodnie)

Autor Wiadomość
Tępy dyszel 


Wiek: 43
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 2525
Skąd: Tychy
Wysłany: 2022-06-14, 16:08   2022.06.03: Grześ (Tatry Zachodnie)

Trasa: Siwa Polana (915) - Polana Huciska (984) - schronisko na Polanie Chochołowskiej (1148) - Bobrowiecka przełęcz (1356) - Grześ (1653) - kaplica św. Jana Chrzciciela na Polanie Chochołowskiej - Polana Huciska (984) - Siwa Polana (915)

Maksymalne przewyższenie: 738 m,
Suma wzniesień: ok. 960 m
Dystans: 20,8 km
Całkowity czas wycieczki: 5 h. 15 min.

Mapka trasy:



Profil trasy:



Źródło:
https://mapa-turystyczna.pl/#49.23437/19.93864/10

Wycieczka w dzień powszedni. To czyni różnicę, zarówno pogodową jak i frekwencyjną na szlaku.
Pierwotnie plan był inny. Plan się zmienił - podczas wyjazdu. W Żywcu dostałem olśnienia ;)
A że miałem do dyspozycji samochód (do godz.17) więc....Tatry. W które bardzo trudno logistycznie mi się dostać, więc tym bardziej trzeba skorzystać.
Zanim na dobre zaczerpnąłem tatrzańskiego powietrza, zubożałem o 15 zł (parking) i dodatkowo 8 zł (bilet wstępu).

Niestety jak się okazało, nie ma możliwości wypożyczenia roweru i oddania go choćby w okolicy dawnego schroniska Blaszyńskich więc ,,kupa". Pomijając cenę (55 zł) jest to bardzo istotny minus, względem tego co było parę lat temu. Muszę przemierzyć całą Dolinę Chochołowską z ,,buta" w obie strony.

Siwa Polana wita mnie ,,lampą".



Pisząc w skrócie - odcinek do Polany Huciska jest nudny jak flaki z olejem. Ciekawiej się robi powyżej, a już szczególnie ciekawie dochodząc do Polany Chochołowskiej.

Z lewej potężny Wołowiec, na prawo od niego Rakoń.



Jest i Grześ na środku - rzadko będący celem głównym wycieczki. Rzadko, co nie oznacza nigdy.



W schronisku nie zabawiam długo.



Krótka przerwa i zmierzam szlakiem żółtym na Grzesia. Jego pierwsza część to obraz nędzy i rozpaczy. Ścieżka poryta ciężkim sprzętem, bardzo zdewastowana, wyraźne odgłosy ów sprzętu. Ot ,,proekologiczna" działalność w ramach lex szyszko i Wspólnoty 8 wsi czy jak ich tam zwał....

Odbijam na Bobrowiecką Przełęcz. Prawdopodobnie b. rzadko odwiedzane miejsce i niesłusznie. Widok mocno ograniczony ale ten co jest, to kanon gatunku.

Z lewej Jamborowy Wierch w masywie Bobrowca, sam Bobrowiec z prawej. Mają w sobie coś niesamowitego...



Idzie się bardzo dobrze, nie za łagodnie, nie za stromo, w sam raz. Nie czuję żadnych trudów.
Jarząbczy ,,wymiata" Za nim z lewej czai się Jakubina. Lekko z prawej charakterystyczna Łopata.



Od Wołowca, poprzez Trzy Kopy, po Pacholę. Dostrzegam mix trzech pór roku naraz :)



Z Grzesią c.d. - z prawej Salatyny.



W końcu Brestowa i po prawej szczyty Magury Orawskiej.



Oj, powiem Wam, że zachwytów mych nie ma końca...Rzadko mam okazję bywać w Tatrach więc ów zachwyt siłą rzeczą jest spotęgowany.

Od lewej Kominiarski Wierch, za nim Czerwone Wierchy, bliżej z prawej Ornak. A całkiem po prawej m. in. Bystra (dalej) i Starorobociański Wierch.



Wiem, w tym stylu już było ale co za dużo Tatr to...zdrowo ;)



Grześ ,,ukrzyżowany"



Osobita.



Pomimo bardzo dobrej pogody, widoczność średnia - Babia Góra w ledwo widocznym zarysie.


Mój ulubieniec - Bobrowiec. Moim zdaniem zarówno jako góra sama w sobie jak i widokowo, jest dużo ciekawsza od Osobitej.



Zbliżając się do Doliny Chochołowskiej....



,,Podziwiam" wycinkę drzew u stóp rezerwatu ścisłego. I nasuwa mi się taka oto refleksja - samotny, kulturalny turysta w masywie Bobrowca - niemal zbrodnia, ciężki sprzęt, poryte drogi, hałas, spaliny - spoko, super....Czytając na tablicy edukacyjnej o tym, że TPN ze Wspólnotą Leśną 8 Wsi....,,współpracuje w zakresie przebudowy drzewostanu świerkowego" dochodzę do wniosku, że to zwykły bełkot ,,szyty” hipokryzją.

Wiem, też już był ale piękny ci on więc nie mogłem się oprzeć…



Pocztówkowy klasyk - Kominiarski Wierch z Polany Chochołowskiej a w zasadzie spod kaplicy św. Jana Chrzciciela, małej i skromnej....



Czas mnie goni więc wracam...zejście bez większej historii...znów z ,,buta" przez całą dolinę.
Macie tu na do widzenia straszną, groźną i mroczną Klinową Czubę nad Polaną Huciska.



Podsumowując - mogę się silić na wielkie uduchowione teksty o tym, jak mnie cieszy pierwsza w tym roku wycieczka w Tatry. Mogę ale nie umiem a nawet gdybym umiał, to i po co ?
Pewne rzeczy się po prostu widzi, czuje, odbiera zmysłami po swojemu i żadne słowa tego nie oddadzą. Było zajebiście i tylko tyle i aż tyle napiszę.
Z Bogiem.
Ostatnio zmieniony przez Tępy dyszel 2022-06-14, 19:39, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Adrian 
Cieszynioki


Wiek: 38
Dołączył: 13 Lis 2017
Posty: 6534
Wysłany: 2022-06-14, 16:43   

No.
Bez zbędnego pitolenia, pojechał wlazł na Grzegorza i wrócił :D

Mnie też Chochołowska się ciągnie, zdecydowanie wolę Kościeliską.

Ja już od kilku tygodni szykuje się na Tatry, TWA mnie powstrzymuje, żeby jeszcze czekać, aż będzie bardziej zielono, a tej Tatrzańskiej zieleni mi się chce, żeby tak jak Ty się nachapać tego klimatu ;)

Życzę więcej tych wizyt, może jakieś kooperację weź pod uwagę ...?
_________________
"... Idę tam gdzie idę, nie idę gdzie nie idę ..."
 
 
sprocket73


Dołączył: 14 Lip 2013
Posty: 4336
Wysłany: 2022-06-14, 18:12   

Tępy dyszel napisał/a:
Całkowity czas wycieczki: 5 h. 15 min.
strasznie mało :(
Tępy dyszel napisał/a:
15 zł (parking) i 8 zł (bilet wstępu)
a koszty były
Tępy dyszel napisał/a:
wypożyczenie roweru (55 zł)
olaboga!
Tępy dyszel napisał/a:
Jamborowy Wierch, Bobrowiec - mają w sobie coś niesamowitego
pamiętaj NIE WOLNO!
Tępy dyszel napisał/a:
żadne słowa tego nie oddadzą. Było zajebiście i tylko tyle i aż tyle
:ok5
_________________
SPROCKET
https://picasaweb.google.com/107852838183145186231
 
 
Dobromił 


Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 12559
Wysłany: 2022-06-14, 19:29   

Tępy dyszel napisał/a:
W Żywcu dostałem olśnienia


Ja kiedyś też.

Tępy dyszel napisał/a:
zubożałem o 15 zł (parking)


To chyba najtańszy parking w Tatarach Polskich.

Tępy dyszel napisał/a:
Muszę przemierzyć całą Dolinę Chochołowską z ,,buta" w obie strony.


Rakoń nie jeździł ?

Tępy dyszel napisał/a:
rzadko będący celem głównym wycieczki.


W moim wykonaniu osiem razy. Z kilku kierunków.

Tępy dyszel napisał/a:
Ścieżka poryta ciężkim sprzętem, bardzo zdewastowana, wyraźne odgłosy ów sprzętu. Ot ,,proekologiczna" działalność w ramach lex szyszko i Wspólnoty 8 wsi czy jak ich tam zwał....


Oni to robią dla nas.

Tępy dyszel napisał/a:
Prawdopodobnie b. rzadko odwiedzane miejsce


A tam. Znam jednego typa co tam przylazł z trzech stron. Z każdej co najmniej dwa razy.

Tępy dyszel napisał/a:
Z lewej Jamborowy Wierch w masywie Bobrowca, sam Bobrowiec z lewej.


A nie z prawej ten Bóbr ? ;) To chyba do tej Świętej Góry Bobrów tatrzańskich szedł świętej pamięci bóbr ze Szpiglasowej ...

Tępy dyszel napisał/a:
Babia Góra w ledwo widocznym zarysie.


I dobrze.

Tępy dyszel napisał/a:
Mój ulubieniec - Bobrowiec. Moim zdaniem zarówno jako góra sama w sobie jak i widokowo, jest dużo ciekawsza od Osobitej.


Nie przeczytałem tego ale zgadzam się z Panem.

Tępy dyszel napisał/a:
samotny, kulturalny turysta w masywie Bobrowca


Jakbyś .... opisał :)

Tępy dyszel napisał/a:
Macie tu na do widzenia straszną, groźną i mroczną Klinową Czubę nad Polaną Huciska.


Amen.
_________________
Decyzją administracji naganę otrzymał:

Dobromił - za obraźliwą formę wypowiedzi oraz ironizowanie na temat innych użytkowników forum.
 
 
Tępy dyszel 


Wiek: 43
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 2525
Skąd: Tychy
Wysłany: 2022-06-14, 19:38   

sprocket73 napisał/a:
strasznie mało


Na początek dobre i to. Przejście ,,z buta" doliny w obie strony ograniczyło i tak ograniczone możliwości czasowe.

sprocket73 napisał/a:
a koszty były

Panie Premierze, jak żyć ?

sprocket73 napisał/a:
olaboga!

W tygodniu to cena promocyjna ;)

sprocket73 napisał/a:
pamiętaj NIE WOLNO!


Oczywiście.

Dobromił napisał/a:
To chyba najtańszy parking w Tatarach Polskich.

Z tego co mi wiadomo, w dzień powszedni (przynajmniej na razie) pobierają niższą opłatę, niż w weekend.

Dobromił napisał/a:
Oni to robią dla nas.

Nie wątpię ;)

Dobromił napisał/a:
Rakoń nie jeździł ?

Wyszedłem około 7 rano. Wtedy go nie było.

Dobromił napisał/a:
A nie z prawej ten Bóbr ?

Tak. Pojebały mi się lewica z prawicą. Poprawiłem.

Dobromił napisał/a:
Jakbyś .... opisał

Bez komentarza.
Ostatnio zmieniony przez Tępy dyszel 2022-06-14, 19:49, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Dobromił 


Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 12559
Wysłany: 2022-06-15, 08:16   

Adrian napisał/a:
TWA mnie powstrzymuje, żeby jeszcze czekać, aż będzie bardziej zielono


Nie słuchaj tej grupy. Posłuchaj mnie.
_________________
Decyzją administracji naganę otrzymał:

Dobromił - za obraźliwą formę wypowiedzi oraz ironizowanie na temat innych użytkowników forum.
 
 
Adrian 
Cieszynioki


Wiek: 38
Dołączył: 13 Lis 2017
Posty: 6534
Wysłany: 2022-06-15, 08:21   

Dobromił napisał/a:
Adrian napisał/a:
TWA mnie powstrzymuje, żeby jeszcze czekać, aż będzie bardziej zielono


Nie słuchaj tej grupy. Posłuchaj mnie.


A Ty co mówisz ?
_________________
"... Idę tam gdzie idę, nie idę gdzie nie idę ..."
 
 
laynn 


Dołączył: 01 Sie 2013
Posty: 13656
Skąd: Zagłębie Dąbrowskie
Wysłany: 2022-06-15, 08:35   

Tępy dyszel napisał/a:
Ciekawiej się robi powyżej, a już szczególnie ciekawie dochodząc do Polany Chochołowskie

Lubię ten widok, bardzo!
Tępy dyszel napisał/a:
Bobrowiecką Przełęcz. Prawdopodobnie b. rzadko odwiedzane miejsce i niesłusznie

Byłem, fajne miejsce.
Tępy dyszel napisał/a:
Grześ na środku - rzadko będący celem głównym wycieczki

W sumie racja, ale warto na niego wejść, bo te widoki jakie się z niego wyłaniają...do Wołowca to tylko już są na dojedzenie się tymi widokami, a tu robią ogromne wrażenie.
_________________
Zdjęcia Blog
Profil Facebook
 
 
Dobromił 


Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 12559
Wysłany: 2022-06-15, 09:07   

Adrian napisał/a:
A Ty co mówisz ?


Idź w Tatry. I to jak najszybciej.
_________________
Decyzją administracji naganę otrzymał:

Dobromił - za obraźliwą formę wypowiedzi oraz ironizowanie na temat innych użytkowników forum.
 
 
Sebastian 


Wiek: 49
Dołączył: 09 Lis 2017
Posty: 3980
Skąd: Kraków
Wysłany: 2022-06-15, 17:39   

Wycieczka fajna, choć faktycznie dojście przez Dolinę Chochołowską nużące, no i nie są ciekawe leżące przy drodze pościnane pnie drzew. Pogodę miałeś dobrą, widoczność jak na tę porę roku bardzo dobrą, nie narzekaj. Jak chcesz mieć widokową "żyletę", to idź tam zimą ;)
_________________
mój blog: http://sebastianslota.blogspot.com/
Profil Facebook
 
 
Piotrek 


Wiek: 47
Dołączył: 06 Lip 2013
Posty: 9903
Skąd: Żywiec-Sienna
Wysłany: 2022-06-15, 23:12   

Trzeba przyznać, że ten małpi gaj na początku to wygląda paskudnie :|

Ale to niuans w skali całej wycieczki, bo na górze to widoki miałeś świetne :ok
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Copyright © 2013 by Góry bez granic | All rights reserved | Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group