Forum FAQ Szukaj Użytkownicy Rejestracja Statystyki Profil Zaloguj Albumy Kontakt

Poprzedni temat «» Następny temat

2015.12.26 Żar i Kiczera

Autor Wiadomość
Tępy dyszel 


Wiek: 40
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 2126
Skąd: Tychy
Wysłany: 2016-10-03, 17:55   2015.12.26 Żar i Kiczera

laynn napisał/a:
Panie kiedy jaką relacje wrzucisz?


Pytajcie a Wam odpowiedzą....

Rok, miesiąc i dzień jak w tytule....

Tak się złożyło, że to dzień święty....który należy święcić, więc święciłem go podczas astronomicznej zimy, a że zimą jak to zimą, zimno jest, stąd temperatura powietrza oscylowała wokół 10-12 stopni C. Oczywiście na plusie...

C.d.n. nastąpi, jak nastąpi założenie za pomocą nóg, darmowego internetowego albumu zdjęć.....

Z poważaniem.
 
 
ceper 


Dołączył: 02 Sty 2014
Posty: 6741
Skąd: Ziemia
Wysłany: 2016-10-03, 18:21   

Nie czepiam się, ale coś mi się nie zgadza...
Twierdzisz Pan, że rozpocząłeś w dniu astronomicznej zimy 2015 i zakończyłeś 26 grudnia 2015? Nieźle pobalowałeś, bo tak długi wypad górski miałem tylko raz, tzw. maraton sudecki (wliczając dojazd i powrót).
_________________
Bo kto ma, temu będzie dodane, i nadmiar mieć będzie; kto zaś nie ma, temu zabiorą również to, co ma. /Mt 13,12/
 
 
Tępy dyszel 


Wiek: 40
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 2126
Skąd: Tychy
Wysłany: 2016-10-04, 16:48   

ceper napisał/a:
Nieźle pobalowałeś, bo tak długi wypad górski miałem tylko raz, tzw. maraton sudecki (wliczając dojazd i powrót).

Ucz się.

Sforsowanie mrocznej góry Żar kosztowało mnie mnóstwo sił. W końcu podjazd samochodem pod dolną stację kolejki torowej, zakup biletu oraz wejście do wagonika, nie było zadaniem łatwym.....

Tak się tym ,,umordowałem", że (póki co) na szczyt nie udało się wejść, więc sobie go strawersowałem od południa.

Było jesiennie....





Czas odpocząć - kapliczka pod Kiczerą.



Na Kiczerę docieram wylewając całe hektolitry potu, po drodze mijam dwa świstaki, trzy kozice oraz pandę, tym razem w wersji udomowionej.
H(Ch)robacza Łąka i Gaiki spod Kiczery.



Pasmo Bukowskiego Gronia i Złotej Góry z Kiczery.



W oddali lekko z prawej Skrzyczne.



Ponieważ byłem bardzo, bardzo zmęczony, wracam w kierunku Żaru, nieco ponad utwardzoną drogą, którą w dawniejszych czasach, dojazd na Żar był dozwolony nawet dla Kowalskiego.



Czupel i Jezioro Dąbie w wydaniu czernichowskim – to właśnie je, widział z Krywania Dobromił



Coś było widać, nawet Magurkę Wilkowicką.



Z Żaru na północ - Jezioro Czanieckie.



Bukowski Groń z Żaru.



Zbiornik szczytowy Elektrowni - swego czasu cudo hydroinżynierii na skalę europejską.



tu z innej perspektywy....



Podsumowując - marna trasa, kiepska pogoda, wycieczka do bani ;)
Ostatnio zmieniony przez Tępy dyszel 2016-10-08, 17:53, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
włodarz 

Dołączył: 13 Maj 2014
Posty: 1140
Skąd: Góry Sowie
Wysłany: 2016-10-04, 17:27   

Cytat:
Podsumowując - marna trasa, kiepska pogoda, wycieczka do bani ;)

Dziwię się, że o zdjęciach nie wspomniałeś. Bo też ładne. :-)
 
 
Majka 


Dołączyła: 30 Lip 2014
Posty: 853
Skąd: Beskid Mały/ Kraków
Wysłany: 2016-10-04, 18:12   

Zdjęcia bardzo ładne. Jakoś za górą Żar nie przepadam, za to Kiczera przyjemna bardzo. I widok na Żar ze szlaku na Kiczerę niczego sobie. :)
_________________
"Wokół góry, góry i góry
I całe moje życie w górach..."
 
 
laynn 


Dołączył: 01 Sie 2013
Posty: 7315
Skąd: Zagłębie Dąbrowskie
Wysłany: 2016-10-04, 18:36   

Tępy dyszel napisał/a:
drogą, którą w dawniejszych czasach, dojazd na Żar był dozwolony nawet dla Kowalskiego.

Jechałem tą drogą. Syreną 104. W drodze dwa postoje. Jeden ab obejrzeć turlającą się butelkę po drodze, pod górę, drugi w celu schłodzenia wody w chłodnicy.

O dziwo, to jest pierwsza relacja z Małego, która mnie do tego pasma zachęci. Ba bardzo zachęci!
_________________
https://www.flickr.com/photos/138543993@N07/albums
https://mniejszeiwiekszegory.blogspot.com/
Profil Facebook
 
 
Piotrek 


Wiek: 44
Dołączył: 06 Lip 2013
Posty: 6532
Skąd: Żywiec-Sienna
Wysłany: 2016-10-04, 22:40   

Ze trzy lata temu widziałem jak Policja stała sobie na górze, na tym starym placu co kiedyś za parking robił, i czekała na klientów. A było ich sporo, mimo zakazu i trochę mandatów się sypało :)
 
 
Tępy dyszel 


Wiek: 40
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 2126
Skąd: Tychy
Wysłany: 2016-10-05, 19:33   

laynn napisał/a:
Jeden ab obejrzeć turlającą się butelkę po drodze, pod górę,

Szklaną albo plastikową ? ;)

laynn napisał/a:
drugi w celu schłodzenia wody w chłodnicy.

To mały ,,pikuś" - gdybyś spróbował schłodzić chłodnicę w wodzie, to byłoby coś wielkiego ;)

W latach młodości wjechałem samochodem jako pasażer, na podszczytowy parking.
Ponoć, po wyłączeniu silnika, na skutek pola magnetycznego działającego w tym rejonie, auta dalej jadą do góry....
Ja ani prowadzący nic takiego nie odnotowaliśmy - owszem ,,turlał" się ale wzorcowo....w dół.....
Chyba że karoseria była z PCV :P - to wyjaśniło by wszystko ;)
 
 
laynn 


Dołączył: 01 Sie 2013
Posty: 7315
Skąd: Zagłębie Dąbrowskie
Wysłany: 2016-10-05, 21:13   

Tępy dyszel napisał/a:
Szklaną albo plastikową ?

Syrenę ojciec kupił w mojej drugiej klasie podstawówki. Tam byliśmy w takim razie ok roku 1991-92, więc na pewno platik.
Tępy dyszel napisał/a:
To mały ,,pikuś" - gdybyś spróbował schłodzić chłodnicę w wodzie, to byłoby coś wielkiego

Wtedy, miałbym nobla.
No właśnie w tym miejscu ta butelka się niby turlała do góry. A przynajmniej złudzenie to było, jednak ile nas tam było, tyle osób stwierdzi, że taki efekt widziało.
Czy to prawda? Kiedyś czytałem, że to efekt pola magn. spowodowanego spływem wody ze zbiornika. Ile w tym prawdy? Nie wiem. Ale fajnie to wyglądało :D .
_________________
https://www.flickr.com/photos/138543993@N07/albums
https://mniejszeiwiekszegory.blogspot.com/
Profil Facebook
 
 
sokół 


Wiek: 38
Dołączył: 06 Lip 2013
Posty: 7839
Skąd: Bytom
Wysłany: 2016-10-05, 21:37   

Laynn, zanotuj w księdze wypraw Loży Szyderców - Żar i Kiczera. Można się tam udać na rekonesans.
Profil Facebook
 
 
nes_ska 


Wiek: 30
Dołączyła: 09 Paź 2013
Posty: 2821
Skąd: Brzesko
Wysłany: 2016-10-05, 21:57   

Ja tam byłam w trakcie zlotu chimalajowego i bardzo miło wspominam! I Żar, i Kiczera mi się podobały!
_________________
Jestem tu gdzie stoję, ale jeśli się ruszę, to mogę się zgubić.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Copyright © 2013 by Góry bez granic | All rights reserved | Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group