Forum FAQ Szukaj Użytkownicy Rejestracja Statystyki Profil Zaloguj Albumy Kontakt

Poprzedni temat «» Następny temat

13-14.07.2017 Gorce da się Lubań :P

Autor Wiadomość
nes_ska 


Wiek: 29
Dołączyła: 09 Paź 2013
Posty: 2710
Skąd: Brzesko
Wysłany: 2017-10-04, 17:05   13-14.07.2017 Gorce da się Lubań :P

Wakacje bez bazy namiotowej na Lubaniu to nie wakacje! W związku z tym w pewien piękny lipcowy poranek spakowałam bagaże i pojechałam w góry. Do Krościenka nad Dunajcem dotarłam dosyć późno, ale w wakacje dzień długi, pogoda zapowiadała się w miarę przyzwoita, więc jak zwykle miałam czas.

Dotarłam do ulicy Lubań, skąd czerwonym szlakiem miałam pędzić ku szczytowi.



Nie było aż tak słonecznie, jak wieszczyły prognozy. Nie na to się pisałam!! :D




Postanowiłam jednak się nie uginać, gdyż na górze czekał gratisowy znaczek odblaskowy ;D



A nuż jeszcze pójdzie ku lepszemu i te chmury odejdą w siną dal.. ;)




Szlak z Krościenka wprawdzie prowadzi częściowo lasem, ale jest też dosyć sporo miejsc widokowych. Ostatnio, gdy tędy szłam, też pogoda była nienajlepsza, więc liczyłam na to, że może tym razem po wyjściu z lasu zobaczę Tatry.




Po drodze oczywiście robiłam postoje - w końcu po to żyję! :D



...a pogoda wydawała się pogarszać, a nie poprawiać :<



Tu są te moje Tatry. Wierzchołki ukryte za chmurami - to chyba wszystko, na co mogę liczyć tego dnia.




Przy wiacie, wciąż zachowując samodyscyplinę - zrobiłam postój numer dwa :)



Wiata z widokami, więc można było sobie posiedzieć i policzyć dalej na piękną pogodę :)





Po krótkiej przerwie ruszyłam dalej do... następnej wiaty ;D





Oczywiście zrobiłam sobie kolejną przerwę. I nawet zaświeciło słońce.



Na chwilę.



I ruszyłam dalej ku Lubaniowi!





W końcu wyszłam z lasu!






Pozostało tylko dotrzeć na bazę i do wieży! Pogoda trochę się poprawiła, ale Tatry były trochę spowite chmurami.





No to siup! Skoro już dotarłam na górę, to trzeba było wskoczyć na wieżę.






Zadowoliłam się takimi widokami jakie były bez zbędnego marudzenia :)




Później zeszłam z powrotem do bazy i zjadłam kolację, po czym jeszcze na chwilę wróciłam na wieżę.






Babia Góra majaczyła z daleka :d



Wiało jak skurczybyk! Ale wytrzymałam ;d




Po zachodzie wróciłam do bazy na ognisko i śpiewanki :) Następnego dnia nie zmobilizowałam się do wstania na wschód słońca, więc gdy podniosłam głowę z materaca, było już zupełnie jasno. Wyskoczyłam z powrotem na wieżę.




Tatry były w chmurze, więc wystawały wyłącznie czubeczki ;)




Było tak dużo chmur, że nad słońcem dominował cień.




Selfie wieżowe :P



Ochłapki słońca!



Tym razem postanowiłam zejść do Grywałdu, ponieważ innymi szlakami już chodziłam, a tym jeszcze nie.



Im niżej schodziłam, tym więcej szczytów chowało się za chmurą.



W krzakach były ukryte piwnice starego budynku.




Szlak prowadził głównie lasem, więc pewnie więcej nim nie pójdę :D




Następnym razem wybiorę coś bardziej widokowego.



Dopiero blisko końca pojawiły się widoki.





Tatry jednak znów - tak samo jak dzień wcześniej - w większości ukryły się w chmurach :)



Po zejściu do miejscowości...



...dotarłam oczywiście do ulicy Lubań :D



Ciekawe, czy każda wieś, która ma szlak prowadzący na Lubań, ma ulice o tej nazwie ;) Następnie po kilkudziesięciu minutach udało mi się złapać jakiegoś busa w kierunku Krościenka, skąd wróciłam do domu.

Lubań

Tym razem dostałam odblask "Bazuję, bo lubię!" w kolorze fioletowym ;-)
_________________
Jestem tu gdzie stoję, ale jeśli się ruszę, to mogę się zgubić.
Ostatnio zmieniony przez nes_ska 2017-10-04, 19:20, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
sokół 


Wiek: 37
Dołączył: 06 Lip 2013
Posty: 6360
Skąd: Bytom
Wysłany: 2017-10-05, 12:52   

Bajkowe widoki z tego Lubania! Muszę kiedyś się tam wybrać. Ile się tam trzeba gramolić z Krościenka?
Profil Facebook
 
 
nes_ska 


Wiek: 29
Dołączyła: 09 Paź 2013
Posty: 2710
Skąd: Brzesko
Wysłany: 2017-10-05, 14:37   

Cytat:
Bajkowe widoki z tego Lubania! Muszę kiedyś się tam wybrać. Ile się tam trzeba gramolić z Krościenka?


Fajne, to prawda. Chociaż w lecie trochę zamglone, więc lepiej się wybrać jesienią/zimą. Z Krościenka tempem zwykłego śmiertelnika (:P) trzeba liczyć 3,5 godziny. Polecam też szlak z Przełęczy Snozka - chyba drugi mój ulubiony. Reszta jest ok, ale bez szału. Można od razu klepnąć Turbacz, ale wtedy trzeba się liczyć z 30 km w nogach, natomiast Błażeje w zeszłym roku nocowali w agro u Chrobaków na Studzionkach i bardzo sobie chwalili z tego, co pamiętam. A ze Studzionek to w sumie i na Gorc dosyć blisko i na wieżę na Magurkach, która też jest fajna.
_________________
Jestem tu gdzie stoję, ale jeśli się ruszę, to mogę się zgubić.
 
 
Dobromił 


Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 6684
Wysłany: 2017-10-05, 14:40   

Nesko , która to Twoja wycieczka w tym roku ?
_________________
Decyzją administracji naganę otrzymał:

Dobromił - za obraźliwą formę wypowiedzi oraz ironizowanie na temat innych użytkowników forum.
 
 
nes_ska 


Wiek: 29
Dołączyła: 09 Paź 2013
Posty: 2710
Skąd: Brzesko
Wysłany: 2017-10-05, 17:35   

Dobromił napisał/a:
Nesko , która to Twoja wycieczka w tym roku ?


To jest relacja wspomnieniowa, więc to by mój szesnasty wyjazd prywatny. Do dzisiaj byłam 23 razy prywatnie na wyjazdach, ale kilka wyjazdów "ukradli" mi też harcerze i moje dzieciaki :)
_________________
Jestem tu gdzie stoję, ale jeśli się ruszę, to mogę się zgubić.
 
 
sokół 


Wiek: 37
Dołączył: 06 Lip 2013
Posty: 6360
Skąd: Bytom
Wysłany: 2017-10-06, 11:09   

Już dawno powinniśmy Cię stąd wyrzucić, bo niebezpiecznie zawyżasz średnią tego forum. Szanujący się chimalajowicz jedzie w góry raz w roku i do tego korzysta z kolejek górskich!
Profil Facebook
 
 
Dobromił 


Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 6684
Wysłany: 2017-10-06, 11:55   

sokół napisał/a:
Szanujący się chimalajowicz jedzie w góry raz w roku i do tego korzysta z kolejek górskich!


Aha ... :)

Na usprawiedliwienie napiszę , że zawsze korzystam ( jak można ) z kolejek.
_________________
Decyzją administracji naganę otrzymał:

Dobromił - za obraźliwą formę wypowiedzi oraz ironizowanie na temat innych użytkowników forum.
 
 
nes_ska 


Wiek: 29
Dołączyła: 09 Paź 2013
Posty: 2710
Skąd: Brzesko
Wysłany: 2017-10-06, 12:03   

Ja też korzystam i sobie to cenię:D
_________________
Jestem tu gdzie stoję, ale jeśli się ruszę, to mogę się zgubić.
 
 
Malgo Klapković 


Wiek: 32
Dołączyła: 06 Lip 2013
Posty: 2410
Wysłany: 2017-10-07, 12:42   

Cacy, z Lubania podobały mi się widoki raczej właśnie na Gorce i Beskidy, bo tak jak napisałaś - Tatry latem przymglone. Z wieży można zobaczyć kawał świata.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Copyright © 2013 by Góry bez granic | All rights reserved | Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group